Biała Dama

Stanisław August siadł na tronie,
Głośne mu „Wiwat” lud wykrzyka 1 ,
I miecz Batorych ujął w dłonie,
Lecz to nie dłonie wojownika.
Nie do pancerza pierś królewska,
Ani do hełmu białe czoło, —
A tu się chmurzy toń niebieska
I groźne wichry szumią wkoło.
Czyha na Polską cudzoziemiec,
Słabnie potęga ojców stara,
W Rzeczpospolitej Moskal, Niemiec
Rządzi się właśnie, jak gęś szara.

Artur Oppman
Содержание

Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2007-08-30

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙